Wło(chow)ska robota Józefovii

Wło(chow)ska robota Józefovii

MLKS Józefovia wygrała na własnym obiekcie z Przyszłością Włochy 2:1. Bramki dla józefowian zdobyli Dominik Dukalski i Marcin Makulec, zaś dla przeciwnika trafił Mateusz Najder. Mecz obfitował w wiele emocji. Nie brakowało strzałów, pięknych bramkarskich parad, kontrowersji oraz walki – nieraz wręcz!

Józefovia rozpoczęła od mocnego uderzenia Kamila Kucharskiego z rzutu wolnego. Piłka otarła się o zawodników stojących w murze i minęła lewy słupek bramki strzeżonej przez golkipera Przyszłości – Jakuba Dutkowskiego. W odpowiedzi piłkarz gości oddał efektowny strzał z powietrza, ale nieznacznie się pomylił. W 15. minucie meczu Karol Kopeć przechytrzył dwóch obrońców i pomiędzy nimi zagrał futbolówkę do Bartosza Wróblewskiego. Obrońca obsłużył podaniem Dominika Dukalskiego, który pomimo asysty rywala na plecach obrócił się i zdobył gola. To już ósme ligowe trafienie „Dukala”. Dwie minuty później piłka po uderzeniu zza „szesnastki” gracza ze stolicy zrobiła kozioł tuż przed bramkarzem Józefovii. Patryk Przybysz jednak bardzo dobrze interweniował, wybijając futbolówkę na korner. Chwilę później znów w roli głównej wystąpił Przybysz. Najpierw świetnie obronił strzał z bliska oraz dobitkę, a za moment, po faulu Mikołaja Adamiaka w polu karnym, musiał stanąć oko w oko z wykonującym „jedenastkę” graczem Przyszłości. Golkiper Józefovii wyczuł intencje strzelającego i prawą reką przeniósł piłkę ponad poprzeczką, czym wprawił w euforię kibiców. W 22. minucie Ernest Zęgota oddał strzał głową, lecz nieznacznie ponad bramką. Krzysztof Czapkowski w 37. minucie znalazł miejsce w „szesnastce” warszawian, ale uderzył tylko w boczną siatkę. Jeszcze pod koniec pierwszej połowy Kucharski posłał pocisk z rzutu wolnego. Piłkę lecącą około 30 metrów zatrzymała skuteczna interwencja Dutkowskiego. 

Drugą część rewelacyjnie rozpoczęli zawodnicy Przyszłości, którzy wyrównali 25 sekund po wznowieniu gry! Piłkę w siatce umieścił Mateusz Najder po podaniu Adama Sypuły. W 57. minucie gospodarze ponownie wyszli na prowadzenie. Piłkę lecącą z rzutu wolnego podbił ręką włochowski golkiper, ale zrobił to tak niefortunnie, że piłka spadła do ustawionego na dalszym słupku Łukasza Poszalskiego. Futbolówkę z woleja wzdłuż bramki posłał „Poszal”, a wszystko strzałem głową zamknął Marcin Makulec. Gdyby nie Patryk Przybysz, kilka minut później Przyszłość doprowadziłaby do remisu. Bramkarz z Józefowa dwukrotnie zatrzymywał ataki gości. W 81. minucie gry rewelacyjnym rajdem naszych obrońców oszukał piłkarz z Warszawy, ale słaby strzał pewnie złapał Przybysz. W samej końcówce meczu goście wykonywali rzut rożny – jedną z ostatnich okazji na wyrównanie. Szczęśliwie józefowianie uratowali się wybiciem, lecz nerwowej końcówki nie wytrzymali zawodnicy obu zespołów, którzy skoczyli sobie do gardeł. W szarpaninie brali udział wszyscy gracze na boisku oprócz Mikołaja Adamiaka, który mocno ucierpiał w pojedynku główkowym. Trzymającego się za głowę defensora Józefovii zniesiono na noszach, a my wszyscy mamy nadzieję, że ze zdrowiem „Eto” będzie wszystko w porządku! Mecz zakończył się wynikiem 2:1 dla „Józy”, ale również po ostatnim gwizdku nie obyło się bez kolejnej awantury, po której czerwoną kartką ukarany został Norbert Smoliński i jeden z piłkarzy gości.

Bardzo dobre zawody Patryka Przybysza, który dziś wielokrotnie ratował skórę kolegom. Cieszy forma strzelecka Dominika Dukalskiego. Radujemy się także powrotem Marcina Makulca, który w trzech meczach zaliczył jedną asystę i dwa trafienia. Dzięki wygranej z Przyszłością, przy jednoczesnym remisie Żyrardowa w Osuchowie, druga w tabeli Józefovia traci już tylko 2 punkty do lidera. Mecz z Przyszłością to już jednak przeszłość. W środę czekają nas pucharowe emocje z Błonianką Błonie, a w następny weekend Józefovia zmierzy się na wyjeździe z SEMP-em Ursynów. Mocno „Józa”!

JÓZEFOVIA JÓZEFÓW 2:1 (1:0) PRZYSZŁOŚĆ WŁOCHY

BRAMKI: Dukalski 15’, Makulec 57’ – Najder 46’

SKŁAD: Przybysz – Filochowski (ż), Poszalski, Adamiak (90’ Orowiecki), Jachowicz-Wróblewski (ż) – Makulec (70’ Trzepałka), Czapkowski (80’ A. Przybysz, ż), Kopeć (46’ Rogowski), Zęgota, Kucharski (ż) - Dukalski

* W 20. minucie Przyszłość zmarnowała rzut karny (Patryk Przybysz obronił).

* Po meczu sędzia ukarał czerwoną kartką rezerwowergo Józefovii Norberta Smolińskiego.

RELACJA LIVE

>>>GALERIA ZDJĘĆ<<<

do góry więcej wersja klasyczna
Wiadomości (utwórz nową)
Brak nieprzeczytanych wiadomości